Jak sztuczna inteligencja wpływa na przemysł IT i grafików?
Sztuczna inteligencja (AI) w ostatnich latach zmieniła niemal każdą branżę. Jednak to właśnie sektor IT oraz szeroko rozumiane projektowanie graficzne odczuwają jej rozwój szczególnie mocno. Jeszcze niedawno AI była traktowana głównie jako ciekawostka – dziś staje się codziennym narzędziem pracy programistów, web developerów czy grafików. Jakie niesie to szanse i zagrożenia?
AI w branży IT – przyspieszenie pracy programistów
Dla programistów i web developerów AI stała się czymś więcej niż tylko trendem. Dzięki narzędziom takim jak GitHub Copilot, ChatGPT czy systemy automatycznego generowania kodu, proces tworzenia oprogramowania jest szybszy i bardziej efektywny. AI wspiera np. Analizę błędów, automatyczne podpowiedzi kodu czy samo testowanie jego jakości. Efektem tego jest oczywiście znacznie krótszy czas pracy co pomaga bardziej w skupieniu się na strukturach projektu niż samej jego treści.
AI w grafice – nowe możliwości i nowe pytania
Równie intensywnie AI oddziałuje na grafików i projektantów. Narzędzia takie jak MidJourney, Stable Diffusion czy Adobe Firefly pozwalają generować ilustracje, poprawiać zdjęcia czy tworzyć mockupy w kilka sekund. To, co dawniej zajmowało godziny, dziś można uzyskać w mgnieniu oka. Możliwości AI w grafice to m.in. tworzenie szybkich prototypów i inspiracji dla projektów, generowanie unikalnych grafik marketingowych bez konieczności zatrudniania dużego zespołu czy automatyczne retusze i poprawki zdjęć. Jednak pojawia się też ciemna strona, AI rodzi pytania o prawa autorskie, oryginalność prac i wartość ludzkiej kreatywności. Czy grafik zostanie zastąpiony przez algorytm? Na ten moment nie. AI świetnie sprawdza się jako narzędzie, ale nadal wymaga ludzkiej ręki która będzie kierować procesem twórczym i nada pracom unikalnego ludzkiego charakteru.
Szanse i zagrożenia
Po większym sukcesie i rozwinięciu OpenAI na rynku IT w internecie mówi się dużo o zastąpieniu człowieka w wielu sektorach na rynku pracy. Sam niedawno, wchodząc na rynek pracy w branży IT, słyszałem o tym, że np. Junior Developerzy czy Graficy nie będą już potrzebni.
Sam CEO Nvidii, Jensen Huang, powiedział: „To moment rewolucyjny, w którym wkrótce każdy będzie mógł zostać programistą.” Ja mam na ten temat odmienne zdanie, choć poniekąd się z nim zgadzam.
To prawda, że programowanie oraz projektowanie grafik jest dziś dużo szybsze i łatwiejsze niż kiedykolwiek. Natomiast dalej trzeba mieć chociaż minimalne pojęcie o tej pracy. Żeby dobrze używać AI, potrzeba precyzyjnych tzw. promptów, aby sztuczna inteligencja nas zrozumiała. Ona przecież – w odróżnieniu od człowieka – nie ma wyobraźni.
Moim zdaniem AI nie zastąpi Junior Developerów czy Grafików. Jedynie nada im więcej obowiązków. Tym samym – dalej potrzeba kogoś, kto będzie posługiwał się tym jako narzędziem, a nie traktował jako zastępstwo.
Dużym atutem AI jest szybkość realizacji projektów i dostęp do narzędzi, które wcześniej były dostępne tylko dla dużych firm czy korporacji. Umożliwia to otwarcie rynku dla mniejszych firm i twórców, którzy od teraz mogą konkurować jakością i szybkością.
Z drugiej strony, dla wielu ludzi – jak wspomniałem wcześniej – AI budzi obawy o utratę pracy w niektórych sektorach. Wzbudza kontrowersje w kwestiach prawnych czy nawet trudności w odróżnieniu pracy człowieka od treści wygenerowanej przez algorytm.
Podsumowując: AI nie zabierze nam pracy, ale zmieni sposób, w jaki ją wykonujemy. Wygrają ci, którzy nauczą się traktować sztuczną inteligencję jako wsparcie, a nie zagrożenie.
Co dalej?
Istnieje teoria w której porównuje się wejście na rynek kalkulatora do dzisiejszego AI. Gdy wymyślono kalkulator, mówiono, że od teraz nie będzie trzeba już umieć mnożyć czy dodawać. Ale jednak - czy dzisiaj naprawdę nie musisz znać podstaw matematyki skoro masz pod ręką telefon? W wielu sytuacjach szybciej policzysz proste działanie w głowie, niż wyciągniesz telefon z kieszeni. Tak samo dzieje się ze sztuczną inteligencją. Teraz mówi się, że nie trzeba będzie nawet się uczyć bo wystarczy zapytać ChatGPT, i pomimo tego że odpowie nam szybko to nadal twój umysł jest szybszy od niego, warto dalej polegać na sobie, nie zastępować się AI, a wykorzystywać jej możliwości.